Ride or die w USA

  Pamiętam to do dziś jak rok temu…to chyba był wrzesień, wracałam do domu i dostałam telefon od mojej mamy, który prawdopodobnie zmienił moje życie o 180 stopni tylko, że odbierając go jeszcze o tym nie wiedziałam. Słyszę pytanie „Ania.. a może być chciała pojechać do USA do liceum? Wiesz takie programy mają…”. Długo się…